Bułki bezglutenowe lekko słodkie

Bułki bez glutenu, laktozy, mleka, jaj, pszenicy. Z cukrem trzcinowym i śladowymi ilościami soi.

Chrupiące, miękkie, słodkawe.

Z podanej ilości składników wychodzi 12 bułek.

SKŁADNIKI

suche składniki:

500 mix B Schaer

2 łyżki mąki Teff

2 łyżki mąki z Quinoa

2 łyżki siemienia lnianego mielonego

2 łyżki mleka ryżowego w proszku (u nas takie)

1 łyżeczka soli

 

mokre składniki:

500 ml gorącej wody

50 ml oleju rzepakowego

 

składniki na rozczyn:

2 łyżki cukier trzcinowy

4 łyżki gorącej wody

1 paczka suchych drożdży bezglutenowych (u nas dr Oetker)

 

+ olej rzepakowy do posmarowania pergaminu i wierzchu bułek

UWAGA! siemię lniane – to, które jest na zdjęciu w przepisie, ma na opakowaniu napis „gluten free”, a w opisie na stronie producenta „Produkt może zawierać śladowe ilości orzeszków arachidowych, glutenu, soi, mleka.”. Lepiej samemu zmielić sobie ziarna bezglutenowe albo kupić z pewnej firmy. Czekam na odpowiedź od firmy Sante na temat tego produktu i zawartości alergenów.

WYKONANIE

  1. Suche składniki wymieszać w misie miksera.
  2. Składniki na rozczyn wymieszać w kubeczku i odstawić na chwilę (ok. 5 min.)
  3. Do dzbanka z ciepłą wodą dodać olej i rozczyn, wymieszać, zawartość wlewać do misy miksera, miksując hakami, dalej miksować ok. 10 min.
  4. Odrywać kawałki ciasta i rzucać nimi do miski.
  5. Na kratkę położyć pergamin, nasmarować go olejem, formować bułki, układać na pergaminie, posmarować z wierzchu olejem rzepakowym, zrobić nożem nacięcia, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok.15 min. do wyrośnięcia.
  6. Włożyć kratkę do nagrzanego piekarnika i piec w 210 C 30 min.
  7. Ciepłe bułki zdjąć z pergaminu, zostawić na kratce do odparowania.
  8. Przechowywać w bawełnianej/lnianej ściereczce w chlebaku (u nas w wystudzonym piekarniku). U nas nawet po dwóch dniach były jak świeżo upieczone, po podgrzaniu chwilkę w mikrofali pod przykryciem.

 

  

Bułki razowe bezglutenowe

Bułki razowe szybkie i ekonomiczne. Rumiane, pachnące, wilgotne i puszyste w środku. Bardzo wydajne ciasto – 10-12 pysznych bułek można upiec z podanej ilości produktów. Bez glutenu, mleka, jaj, ale z cukrem trzcinowym i śladowymi ilościami soi.

SKŁADNIKI

200 g mieszanki mąk mix It! Dunkel Schaer

200 g mieszanki mix C Schaer

60 g mąki Teff (u nas Pięć Przemian)

40 g mąki z Quinoa bezglutenowej

2 łyżki siemienia lnianego mielonego bezglutenowego

1 łyżeczka soli

400 ml ciepłej wody

 

składniki na rozczyn:

1 kopiasta łyżka cukru trzcinowego

2 łyżki mleka ryżowego bezglutenowego

2 łyżki bardzo ciepłej (nawet gorącej) wody

1 paczka suchych drożdży bezglutenowych 7g (u nas dr Oetker)

 

olej rzepakowy do posmarowania pergaminu i bułek z wierzchu

UWAGA! siemię lniane – to, które jest na zdjęciu w przepisie, ma na opakowaniu napis „gluten free”, a w opisie na stronie producenta „Produkt może zawierać śladowe ilości orzeszków arachidowych, glutenu, soi, mleka.”. Lepiej samemu zmielić sobie ziarna bezglutenowe albo kupić z pewnej firmy. Czekam na odpowiedź od firmy Sante na temat tego produktu i zawartości alergenów.

WYKONANIE

  1. Mąki, siemię i sól wymieszać w misie miksera.
  2. Przygotować rozczyn – do kubeczka wsypać cukier, zalać gorącą wodą, dolać mleka, wymieszać dokładnie, dosypać drożdże, wymieszać i zostawić na chwilę (ok. 5 min.)
  3. Rozczyn wlać do dzbanka z 400 ml ciepłej wody, wymieszać.
  4. Zawartość dzbanka wlewać do misy miksera, miksując hakami. Miksować kilka minut, aż dokładnie się wymiesza ciasto (konsystencja na zdjęciu poniżej).
  5. Odrywać po kawałku ciasto i wrzucać do misy, aby nabrało powietrza i odpowiedniej struktury ciasta na bułki.
  6. Na kratce położyć pergamin do pieczenia, posmarować go olejem.
  7. Mokrymi dłońmi formować bułki i układać je na pergaminie w odstępach, posmarować je z wierzchu  olejem, odstawić na ok.10 min.w ciepłe miejsce (u nas na nagrzewający się piekarnik).
  8.  Włożyć do nagrzanego do 210 C piekarnika i piec 30 min.z grzaniem góra-dół na środkowym poziomie.
  9. Po upieczeniu zdjąć bułki z papieru, położyć na kratce do wystudzenia.
  10. Przechowywać owinięte w bawełnianą/lnianą ściereczkę.

 

 

Chleb bezglutenowy ciemny na miodzie

Chleb bezglutenowy foremkowy ciemny z miodem, siemieniem i żurawiną. Pyszny, puszysty, lekki, delikatny, wilgotny, elastyczny, nie kruszy się i świetnie się kroi. Ciasto bardzo mocno rośnie. Wyjątkowo ekonomiczne.

Z podanej ilości składników (350 g mieszanki mąk) wychodzi chleb o wadze 830 g w dużej keksówce!

 

 

SKŁADNIKI

150 g mieszanki mąk mix It! Dunkel Schaer

150 g mieszanki mąk mix C Schaer

50 g mąki Teff (u nas Pięć Przemian)

1 łyżka bezglutenowej mieszanki nasion babki jajowatej i babki płesznik (lub tylko babki płesznik)

1 łyżka miodu

2 łyżki ziaren siemienia lnianego bezglutenowego (u nas KRESTO)

1 łyżeczka soli

70 g żurawiny suszonej bezglutenowej (u nas KRESTO)

440 ml ciepłej wody

1 łyżka oleju kokosowego

1 paczka suchych drożdży 7 g (u nas dr Oetker)

 

olej kokosowy i bułka tarta bezglutenowa do przygotowania formy, olej do posmarowania wierzchu ciasta

WYKONANIE

  1. Do misy miksera wsypać i wymieszać: mąki, sól, siemię i nasiona babki.
  2. W dzbanku wymieszać wodę, drożdże miód i olej.
  3. Dolewać do mąk zawartość dzbanka, miksując hakami.
  4. Po dokładnym wyrobieniu ciasta (ok.5 min.) dodać żurawinę i chwilę miksować, aż wymiesza się równomiernie.
  5. Formę (duża keksówka) wysmarować olejem kokosowym i posypać bułką tartą.
  6. Przełożyć ciasto do formy, owinąć szczelnie folią spożywczą, odstawić w ciepłe miejsce na 30 min. (u nas na nagrzany piekarnik).
  7. Nagrzać piekarnik do 190 C, na dolnym poziomie umieścić naczynie żaroodporne z wodą.
  8. Zdjąć delikatnie folię, posmarować wierzch roztopionym w kąpieli wodnej olejem kokosowym.
  9. Włożyć formę do piekarnika na środkowy poziom, piec z grzaniem góra+dół 60 min.
  10. Po upieczeniu wyjąć chleb z formy i położyć na kratce by odparował.
  11. Wystudzony chleb owinąć ściereczką bawełnianą/lnianą (my trzymamy w zamkniętym, wystudzonym piekarniku).

UWAGA!

Nasz chleb był upieczony w za małej formie (w małej keksówce), dlatego ma taki kształt – bardzo wyrósł, nie jest to zakalec.